Zofia Rydet (1911-1997) zaczęła najważniejszy projekt swojego życia w wieku 67 lat. Zapis socjologiczny to blisko dwadzieścia tysięcy negatywów z lat 1978-1990: wnętrza polskich domów, w każdym mieszkańcy stojący pośród własnych rzeczy, zawsze fotografowani z lampą.
Poniżej życiorys ograniczony do potwierdzonych faktów, metoda pracy, którą warto zrozumieć, jeśli sam prowadzisz długi projekt, oraz miejsca, gdzie można to wszystko obejrzeć za darmo.
Życiorys
- Urodzona 5 maja 1911 w Stanisławowie, dziś Iwano-Frankiwsk na Ukrainie.
- Przed wojną pracowała w oświacie, a w latach 1935-1939 w biurze podróży Orbis. Po wojnie prowadziła sklepy w Bytomiu.
- Do fotografii wróciła po czterdziestce. W 1954 roku wstąpiła do Gliwickiego Towarzystwa Fotograficznego, w 1961 została członkinią ZPAF.
- W 1961 przeniosła się do Gliwic, a od 1963 uczyła fotografii na Politechnice Śląskiej.
- Zmarła 24 sierpnia 1997 w Gliwicach.
Ten życiorys ma znaczenie, bo pokazuje coś, co bywa zaskoczeniem: najważniejsze dzieło polskiej fotografii dokumentalnej zaczęło powstawać po sześćdziesiątce, jako projekt osoby bez etatu w redakcji i bez zaplecza instytucjonalnego.
Zapis socjologiczny: na czym polegał
Rydet postawiła sobie zadanie w praktyce niewykonalne: sfotografować wnętrza wszystkich polskich domów. Przez dwanaście lat objeżdżała kraj, wchodziła do mieszkań i wykonywała zdjęcie według niemal niezmiennego schematu.
- Mieszkańcy zawsze w centrum kadru, ustawieni frontalnie, patrzący w obiektyw.
- Wnętrze widoczne w całości: ściany, obrazy, sprzęty, poustawiane przedmioty. Otoczenie jest tu równorzędnym bohaterem.
- Zawsze lampa błyskowa, także w dzień. Twarde, bezlitosne światło ujednolica wszystkie zdjęcia i pozbawia je nastroju, o co właśnie chodziło.
- Obiektyw szerokokątny, pozwalający zmieścić pokój i ludzi z niewielkiej odległości.
Powtarzalność jest tu metodą, nie brakiem pomysłu. Ponieważ każde zdjęcie powstało tak samo, różnice między nimi mówią wyłącznie o ludziach i ich rzeczach, a nie o decyzjach fotografki. To najbliższe fotografii podejście do metody badawczej.
Czego uczy ten projekt
- Reguła bije natchnienie. Jedna przyjęta zasada, konsekwentnie utrzymana przez lata, daje materiał, jakiego nie zbuduje seria efektownych pojedynczych ujęć.
- Skala zmienia gatunek. Sto takich zdjęć byłoby zbiorem portretów. Dwadzieścia tysięcy jest dokumentem epoki.
- Niedokończenie nie jest porażką. Rydet nie sfotografowała wszystkich polskich domów i nie mogła. Projekt działa mimo tego, a właściwie także dzięki temu.
- Zwykłość jest tematem. Nie szukała nic nadzwyczajnego. Wystarczyło wejść i ustawić kadr tak samo jak poprzednio.
Jeśli sam prowadzisz albo planujesz długi projekt, praktyczną stronę takiej pracy opisaliśmy w tekście o fotografii dokumentalnej.
Pozostałe cykle
- Mały człowiek, album wydany w 1964 roku: portrety dzieci, pierwszy szeroko rozpoznany cykl Rydet.
- Czas przemijania, prowadzony od końca lat 60.: starość i upływ czasu.
- Świat uczuć i wyobraźni (1975-1979): fotomontaże, zupełnie inna, bliska surrealizmowi strona jej twórczości.
Gdzie to zobaczyć
Archiwum Zapisu socjologicznego zostało zdigitalizowane i udostępnione w internecie: od grudnia 2014 roku online dostępnych jest ponad jedenaście tysięcy zdjęć. To najprostszy i bezpłatny sposób obcowania z tym materiałem. Prace Rydet pokazywane są też na wystawach czasowych w instytucjach publicznych.
Źródła
- Fundacja Sztuk Wizualnych – digitalizacja archiwum, skala zbioru i udostępnienie online od grudnia 2014
- Wikipedia – daty życia, przebieg pracy zawodowej, członkostwo w GTF i ZPAF, datowanie cykli
Najczęstsze pytania
Czym jest Zapis socjologiczny Zofii Rydet?
To projekt fotograficzny prowadzony od 1978 roku przez ponad dekadę, obejmujący blisko dwadzieścia tysięcy negatywów. Rydet fotografowała wnętrza polskich domów, zawsze według tego samego schematu: mieszkańcy frontalnie w centrum kadru, całe wnętrze widoczne, twarde światło lampy błyskowej.
Ile lat miała Zofia Rydet, gdy zaczęła Zapis socjologiczny?
Sześćdziesiąt siedem. Projekt rozpoczęła w 1978 roku i prowadziła go przez kolejne dwanaście lat, do 1990. Do fotografii wróciła zresztą dopiero po czterdziestce, wstępując w 1954 roku do Gliwickiego Towarzystwa Fotograficznego.
Dlaczego wszystkie zdjęcia Rydet wyglądają tak samo?
Bo powtarzalność była metodą, a nie brakiem pomysłu. Skoro każde zdjęcie powstało w identyczny sposób, różnice między nimi mówią wyłącznie o ludziach i ich rzeczach, a nie o decyzjach fotografki. To najbliższe fotografii podejście do metody badawczej.
Gdzie obejrzeć zdjęcia Zofii Rydet?
Archiwum Zapisu socjologicznego zostało zdigitalizowane i od grudnia 2014 roku ponad jedenaście tysięcy zdjęć jest dostępnych w internecie bezpłatnie. Prace pokazywane są także na wystawach czasowych w instytucjach publicznych.
Wynajmij studio do swojej sesji
Szukasz miejsca na sesję? W Bookfolino znajdziesz studio fotograficzne na wynajem w swoim mieście. W katalogu jest 206 studiów, mediana stawki to 150 zł za godzinę, a najtańsze sale zaczynają się od 35 zł. Filtry pokazują, które mają cykloramę, światło dzienne czy garderobę.
Studia fotograficzne w głównych miastach Polski:
Warszawa · Kraków · Wrocław · Poznań · Gdańsk · Łódź

Komentarze