Przeskocz do treści głównej

Sesja rodzinna w studio: ceny, pozy i przygotowanie

Anna Bookfolino 6 min czytania 5,0(1)
Sesja rodzinna w studiu fotograficznym - trzy pokolenia na jasnym plociennym tle

Sesja rodzinna w studio kosztuje u fotografa od 400 do 1500 zł, a jeśli fotograf nie ma własnej przestrzeni, dochodzi jeszcze wynajem sali. Mediana stawki godzinowej w katalogu Bookfolino to 150 zł.

Ten poradnik jest dla rodziców, którzy planują pierwsze albo kolejne wspólne zdjęcia i chcą wiedzieć, na co się przygotować.

Znajdziesz tu rodzaje sesji z widełkami cenowymi, mediany stawek za wynajem studia w największych miastach, sposób na dziecko, które nie chce współpracować, pomysły na pozy, podpowiedzi co ubrać i checklistę na dzień zdjęć.

Rodzaje sesji rodzinnych

Pod hasłem fotografia rodzinna kryje się kilka zupełnie różnych sesji. Różnią się terminem, długością i ceną, więc warto wiedzieć, o czym rozmawiasz z fotografem.

Typ sesjiKiedyIle trwaCena u fotografa
Klasyczna rodzinnacały rok1 do 2 godzin400-1500 zł
Noworodkowa5 do 14 dni po porodzie2 do 3 godzin800-2500 zł
Ciążowa32 do 36 tygodnia1 do 2 godzin600-1500 zł
Roczekokolice pierwszych urodzinokoło godziny500-1200 zł
Trzypokoleniowacały rok1,5 do 2 godzin600-2000 zł

Klasyczna rodzinna to rodzice z dziećmi, jedna albo dwie zmiany ubrań i zwykle 30 do 60 kadrów po retuszu.

Noworodkowa ma wąskie okno czasowe, bo w pierwszych dwóch tygodniach dziecko jeszcze zasypia w tych charakterystycznych pozach. W sali musi być ciepło, około 26 stopni, a fotograf powinien mieć doświadczenie w układaniu noworodków. To nie jest sesja, na której warto oszczędzać.

Ciążowa najlepiej wychodzi między 32 a 36 tygodniem: brzuch jest już wyraźny, a mama zwykle czuje się jeszcze dobrze.

Roczek często kończy się smash cake, czyli tortem do rozjechania rękami. Zabawne zdjęcia, ale uprzedź studio, bo nie każde pozwala na taki bałagan na cykloramie.

Trzypokoleniowa wymaga miejsca. Osiem do dwunastu osób w kadrze oznacza salę od 40 m² w górę i tło szersze niż standardowe trzy metry.

Ile kosztuje sesja rodzinna

Widełki z tabeli wyżej dotyczą pracy fotografa. Osobną pozycją bywa wynajem studia i tu najczęściej pojawia się nieporozumienie: część fotografów ma własną przestrzeń wliczoną w stawkę, część wynajmuje na godziny i dolicza koszt do rachunku.

W katalogu Bookfolino jest 203 studiów w całej Polsce. Tak wyglądają mediany stawek godzinowych:

MiastoStudiów w kataloguMediana za godzinę
Warszawa61175 zł
Wrocław21150 zł
Kraków18122 zł
Łódź10200 zł
Poznań10145 zł
cała Polska203150 zł

Sesja z dziećmi rzadko trwa dłużej niż dwie godziny, więc wynajem to zwykle 250 do 400 zł. Pytaj wprost, czy ta kwota jest w cenie pakietu.

Druga rzecz, o którą warto zapytać: ile zdjęć dostajesz po retuszu i ile kosztuje każde dodatkowe. Tam najczęściej rośnie rachunek.

Poza samą sesją są jeszcze dwie pozycje, o których łatwo zapomnieć przy planowaniu budżetu. Odbitki, fotoksiążka albo wydruk na płótnie to osobny koszt, zwykle 50 do 300 zł zależnie od formatu. Na gotowe, obrobione zdjęcia czeka się przeważnie 2 do 4 tygodni, więc jeśli mają być prezentem na święta, rezerwujcie termin z zapasem.

Jak przygotować dziecko do sesji

Najtrudniejszy wiek to dwa i trzy lata. Dziecko odkrywa wtedy słowo „nie”, a jego uwaga starcza na kilka minut. Między czwartym a siódmym rokiem bywa najłatwiej. Ośmio i dwunastolatki często się wstydzą, a nastolatki współpracują już jak dorośli.

Kilka rzeczy, które realnie zmieniają przebieg sesji:

  • Wyspane dziecko to połowa sukcesu. Zmęczone płacze, a tego nie da się zretuszować.
  • Jedzenie na godzinę albo dwie przed, nie tuż przed wyjściem i nie pięć godzin wcześniej.
  • Ubranie już noszone, nie prosto z metki. Nowe rzeczy drapią i dziecko cały czas je poprawia.
  • Nie każ się uśmiechać. Wychodzi z tego grymas. Lepiej rozmawiać, żartować, bawić się w chowanego za tłem.
  • Do trzech lat planuj 30 do 45 minut zdjęć. Potem cierpliwość się kończy niezależnie od tego, ile zapłaciłaś.
  • Zabierz ulubioną zabawkę i przekąskę, ale nie słodycze. Czekolada na białej koszuli kończy sesję szybciej niż humor.

Na miejscu liczy się już co innego. Dziecka nie da się zmusić do pozowania i nie ma sensu próbować, trzeba mu to sprzedać jako zabawę.

  • Nie obiecuj nagrody za grzeczne pozowanie. Dziecko się spina i wychodzi sztucznie. Lepiej powiedzieć, że idziecie się bawić i robić śmieszne miny.
  • Daj mu poznać fotografa. Pięć minut na oswojenie się z nową osobą i sprzętem robi ogromną różnicę.
  • Pozwól na ruch. Bieganie i kręcenie się to materiał na najlepsze kadry, nie przeszkoda.
  • Nie strofuj dziecka przy fotografie. Napięcie widać potem na twarzach wszystkich.

Jeśli dziecko ma zły dzień, nie walcz. Dobry fotograf zrobi przerwę, a czasem najlepsze kadry powstają właśnie wtedy, gdy nikt już nie próbuje pozować.

Co ubrać na sesję rodzinną

Zasada jest jedna: spójna paleta, nie identyczne stroje. Rodzina w takich samych białych koszulach wygląda jak zdjęcie z katalogu, a nie jak wy.

  • Wybierzcie dwa, trzy kolory z jednej rodziny: beże i kremy, szarości z granatem albo ziemiste brązy z zielenią.
  • Odpuśćcie duże logo, napisy i drobną kratkę. Na zdjęciu migocze i odciąga wzrok od twarzy.
  • Czerwień odbija się na skórze i potrafi dać dziwny refleks pod brodą.
  • Weźcie jedną zapasową zmianę dla dziecka. Zawsze coś się wyleje.

Przy jasnym tle unikajcie bardzo jasnych ubrań, bo sylwetki zleją się z tłem. Przy ciemnej cykloramie odwrotnie.

Pomysły na pozy do sesji rodzinnej

Na sesji rodzinnej interakcja jest ważniejsza niż poza. Sztywne ustawienie „wszyscy patrzą i mówią ser” daje zdjęcia jak z legitymacji. Lepiej dać rodzinie coś do robienia, a fotograf złapie resztę sam.

  • Spacer trzymając się za ręce, kadr od tyłu albo z boku. Ruch ożywia zdjęcie.
  • Rodzice podnoszą dziecko do góry. Szczery śmiech murowany.
  • Kółko z głowami złączonymi na środku, zdjęcie z góry, leżąc na podłodze studia.
  • Łaskotki i przytulanie. Powiedz dzieciom, żeby załaskotały rodzica, reakcje są bezcenne.
  • Czytanie książki albo znany rytuał. Rodzina zapomina o aparacie.
  • Klasyczny portret na koniec, gdy wszyscy są już rozluźnieni, a nie spięci na starcie.

Pierwsze dziesięć minut prawie zawsze idzie do kosza, bo wszyscy są spięci. Dlatego dobry fotograf zaczyna od luźnej zabawy, a najlepsze ujęcia łapie w połowie. Jeśli chcesz wejść głębiej w ustawianie ciała i mimiki, przyda się poradnik o pozowaniu do zdjęć.

Sesja rodzinna w studio czy w plenerze

Studio daje przewidywalność. Nie zależysz od pogody, godzina zwykle wystarcza, a przy noworodku możesz podkręcić ogrzewanie. Neutralne tło sprawia też, że zdjęcia nie starzeją się razem z modą na konkretną lokalizację.

Plener daje klimat i miejsce do biegania. Najlepsze światło jest półtorej godziny przed zachodem, więc termin trzeba dopasować do słońca, a nie do wygody. Z małym dzieckiem to bywa loteria.

KryteriumStudioPlener
Pogodabez znaczenia, zawsze gotoweryzyko deszczu i wiatru
Małe dzieciciepło, blisko toaleta, zero rozpraszaczywięcej przestrzeni do biegania
Klimat zdjęćczysty, jednolity, kameralnynaturalny, sezonowy, z tłem natury
Pora rokucały rok, też zimąnajlepiej wiosna, lato, złota jesień

Rodziny z dziećmi poniżej trzeciego roku życia zwykle wybierają studio i najczęściej jest to dobra decyzja. Więcej argumentów za jednym i drugim zebraliśmy w porównaniu sesja w plenerze czy w studiu.

Checklista na dzień sesji

Dzień zdjęć bywa nerwowy, zwłaszcza przy małych dzieciach. Krótka lista rzeczy, które warto ogarnąć dzień wcześniej:

  • Stroje na wieszaku, nie w torbie, żeby się nie pogniotły w drodze.
  • Zapasowy komplet dla dziecka, na wypadek rozlanego soku.
  • Przekąski i woda, najlepiej takie, które nie brudzą twarzy i rąk.
  • Ulubiona zabawka lub kocyk dla najmłodszych.
  • Chusteczki, grzebień, drobny makijaż do poprawek na miejscu.
  • Rekwizyty, jeśli macie pomysł: bańki mydlane, baloniki, wspólne święto.
  • Zapas czasu, żeby nie wbiegać na sesję w pośpiechu.

Przyjedźcie kilka minut wcześniej, zwłaszcza do studia, którego nie znacie. Te dodatkowe minuty na oswojenie dzieci z miejscem potrafią uratować pierwsze, najtrudniejsze kadry.

Najczęstsze pytania o sesje rodzinne

Ile trwa sesja rodzinna z małym dzieckiem?

Do trzeciego roku życia planuj 30 do 45 minut samych zdjęć, plus czas na rozgrzewkę i przebranie. Starsze dzieci wytrzymują godzinę bez problemu. Większość studiów wynajmuje minimum dwie godziny, więc zapas i tak masz.

Który wiek dziecka jest najtrudniejszy na sesji?

Dwa i trzy lata. To wiek buntu i krótkiej koncentracji. Od czwartego do siódmego roku bywa najłatwiej, potem wraca wstydliwość, a nastolatki współpracują już jak dorośli.

Czy mogę przyjść z psem?

Często tak, ale nie w każdym studiu. Sale z białą cykloramą zwykle nie wpuszczają zwierząt, bo tło łatwo pobrudzić. Zapytaj przed rezerwacją, a nie w drzwiach.

Co ubrać na sesję rodzinną?

Spójna paleta dwóch, trzech kolorów, bez dużych logo, napisów i drobnej kratki. Nie ubierajcie się identycznie. Weź zapasową zmianę dla dziecka.

Kiedy najlepiej zrobić sesję rodzinną?

W plenerze od maja do września. W studiu przez cały rok. Sesje świąteczne rezerwuje się w listopadzie i grudniu, a terminy schodzą dwa, trzy miesiące wcześniej.

Ile zdjęć dostaję z sesji rodzinnej?

Najczęściej 10 do 30 obrobionych kadrów, zależnie od pakietu. Sesje studyjne dają zwykle mniej zdjęć niż dłuższe plenerowe. Liczbę ustalcie przed sesją, nie po niej.

Czy trzeba się umalować i uczesać u fryzjera?

Nie. Wystarczy naturalny, zadbany makijaż i uczesane włosy. Wizyta u fryzjera dzień wcześniej bywa miłym dodatkiem, ale zdjęcia rodzinne mają wyglądać jak wy, a nie jak sesja okładkowa.

Powiązane artykuły


O autorceAnna Bookfolino

Założycielka Bookfolino. Pasjonuje się fotografią i pomaga twórcom znajdować idealne miejsca na sesje. Pisze o pracy w branży kreatywnej i nowinkach z polskich studiów.

Komentarze

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *