Jerzy Lewczyński (1924-2014) zrobił coś, czego przed nim w polskiej fotografii nie robiono: uznał cudze, porzucone zdjęcia za materiał własnej twórczości. Nazwał to archeologią fotografii i z tej koncepcji wyrosła znaczna część współczesnego myślenia o archiwum.
Poniżej życiorys ograniczony do potwierdzonych faktów, wyjaśnienie samej koncepcji oraz opis wydarzenia z 1959 roku, od którego zwykle liczy się początek polskiej fotografii eksperymentalnej.
Życiorys
- Urodzony 14 marca 1924 w Tomaszowie Lubelskim.
- Z wykształcenia inżynier, absolwent Politechniki Śląskiej w Gliwicach. Fotografia nigdy nie była jego zawodem wyuczonym.
- Związany z Gliwicami, gdzie mieszkał i pracował przez dekady.
- W latach 1957-1960 współtworzył nieformalną grupę ze Zdzisławem Beksińskim i Bronisławem Schlabsem.
- Wykładowca Wyższego Studium Fotografii ZPAF w Warszawie w latach 1988-1993.
- Zmarł 2 lipca 2014 w Gliwicach.
Pokaz zamknięty, 1959
20 czerwca 1959 roku Beksiński, Lewczyński i Schlabs otworzyli w siedzibie Gliwickiego Towarzystwa Fotograficznego wystawę, którą sami nazwali po prostu Pokazem zamkniętym. Do historii przeszła jednak pod inną nazwą: Antyfotografia, od tytułu krytycznego tekstu Alfreda Ligockiego.
Trzej autorzy wystąpili przeciwko dominacji reportażu jako jedynej nowoczesnej formy fotografii i opowiedzieli się za swobodą wypowiedzi: metaforą, eksperymentem, elementami surrealizmu i abstrakcji. Każdy szedł w innym kierunku. Beksiński budował obrazy nasycone atmosferą snu, Schlabs poddawał materiał fotograficzny przekształceniom w ciemni, a Lewczyński rozwijał własną koncepcję pracy z cudzym zdjęciem.
Archeologia fotografii: na czym polegała
Lewczyński zbierał zdjęcia i negatywy porzucone, znalezione, anonimowe, pochodzące z targów staroci i rodzinnych archiwów. Traktował je nie jak ciekawostki, ale jak materiał do dalszej pracy.
- Autorstwo przestaje być warunkiem. Znaczenie ma sam ślad po ludzkim życiu, a nie to, kto nacisnął spust.
- Zniszczenie jest częścią pracy. Zarysowania, plamy i uszkodzenia nie są wadą do usunięcia, tylko zapisem czasu, który upłynął.
- Nowy kontekst tworzy nowe dzieło. Zestawienie, sekwencja i podpis zmieniają odczytanie zdjęcia, którego pierwotny sens dawno przepadł.
- Zadaniem artysty jest ponowne uruchomienie fotografii, a nie wyłącznie jej wykonanie.
To myślenie wyprzedziło o dekady popularność pracy z archiwum, która dziś jest w sztuce współczesnej rzeczą zwykłą.
Co warto zobaczyć
- Antologia fotografii polskiej 1839-1989 (1999): opracowanie, w którym Lewczyński ułożył całościowy obraz polskiej fotografii. Pierwsze tak kompleksowe wydawnictwo w Polsce.
- Prace Choroba i Negatyw: dobre punkty wejścia w jego własną twórczość.
- Wystawy, które współtworzył: Fotografia subiektywna (1968), Fotografowie poszukujący (1971), Stany graniczne fotografii (1977). Tytuły same układają się w opis jego drogi.
Jeśli interesuje Cię praca z materiałem znalezionym, warsztatowo najbliżej jej do kolażu fotograficznego, a ideowo do fotografii konceptualnej.
Źródła
- Muzeum Narodowe we Wrocławiu – okoliczności i data Pokazu zamkniętego oraz skład grupy
- Muzeum w Gliwicach – wystawa w 60. rocznicę Pokazu zamkniętego
- Wikipedia – daty życia, wykształcenie i lista wystaw
Najczęstsze pytania
Czym jest archeologia fotografii?
To autorska koncepcja Jerzego Lewczyńskiego, polegająca na traktowaniu znalezionych, anonimowych i zniszczonych zdjęć jako materiału własnej twórczości. Autorstwo przestaje być warunkiem, a ślady zniszczenia stają się częścią pracy, bo są zapisem czasu.
Czym był Pokaz zamknięty z 1959 roku?
Wystawą otwartą 20 czerwca 1959 roku w siedzibie Gliwickiego Towarzystwa Fotograficznego przez Zdzisława Beksińskiego, Jerzego Lewczyńskiego i Bronisława Schlabsa. Do historii przeszła jako Antyfotografia, od tytułu krytycznego tekstu Alfreda Ligockiego.
Kim był Jerzy Lewczyński?
Polskim fotografem żyjącym w latach 1924-2014, z wykształcenia inżynierem, absolwentem Politechniki Śląskiej. Związany z Gliwicami, w latach 1957-1960 współtworzył nieformalną grupę z Beksińskim i Schlabsem, a w latach 1988-1993 wykładał w Wyższym Studium Fotografii ZPAF.
Od czego zacząć poznawanie jego twórczości?
Od Antologii fotografii polskiej 1839-1989 z 1999 roku, w której ułożył całościowy obraz polskiej fotografii, oraz od prac Choroba i Negatyw. Dobrym kontekstem są wystawy, które współtworzył: Fotografia subiektywna, Fotografowie poszukujący i Stany graniczne fotografii.
Wynajmij studio do swojej sesji
Szukasz miejsca na sesję? W Bookfolino znajdziesz studio fotograficzne na wynajem w swoim mieście. W katalogu jest 206 studiów, mediana stawki to 150 zł za godzinę, a najtańsze sale zaczynają się od 35 zł. Filtry pokazują, które mają cykloramę, światło dzienne czy garderobę.
Studia fotograficzne w głównych miastach Polski:
Warszawa · Kraków · Wrocław · Poznań · Gdańsk · Łódź

Komentarze