Fotografia zwierząt w studiu rządzi się jedną zasadą: nie ustawiasz zwierzęcia, tylko przygotowujesz sytuację, w której samo zrobi to, czego potrzebujesz. Kto próbuje odwrotnie, wychodzi po godzinie z setką rozmytych klatek i zestresowanym psem.
Ten poradnik dotyczy przede wszystkim sesji psa w studiu, bo to najczęstszy przypadek. Na końcu znajdziesz różnice przy kotach i koniach, bo tam kilka rzeczy działa inaczej.
Co zrobić przed sesją
Połowa efektu powstaje, zanim wejdziesz do studia. Poproś właściciela o cztery rzeczy.
- Długi spacer bezpośrednio przed sesją. Pies wybiegany jest spokojniejszy i szybciej się skupia. Pies prosto z mieszkania będzie przez pierwsze pół godziny zwiedzał studio.
- Lekki głód. Karmienie na dwie do trzech godzin przed sesją, nie tuż przed. Najedzony pies nie pracuje za smakołyk, a smakołyk to Twoje główne narzędzie.
- Ulubiona zabawka i smakołyki wyższej klasy niż codzienne. Suszona wątróbka działa lepiej niż zwykła karma.
- Druga osoba do pomocy. Ktoś musi trzymać uwagę zwierzęcia, kiedy Ty patrzysz w wizjer. Sam obsłużysz aparat albo psa, nie oba naraz.
Ustawienia aparatu
- Czas 1/500 s. Nawet leżący pies rusza głową szybciej, niż się wydaje. Przy zabawie zejdź do 1/1000 s.
- Ciągły autofokus i detekcja oka zwierzęcia, jeśli Twój aparat ją ma. To jedna z niewielu funkcji z ostatnich lat, która realnie zmienia skuteczność.
- Przysłona f/2.8 do f/4. Przy f/1.8 ostry jest nos, a oczy już nie, zwłaszcza u psów z długim pyskiem.
- ISO ustaw na automat z limitem. Priorytetem jest krótki czas, nie czysty plik.
- Fotografuj z poziomu oczu zwierzęcia. To znaczy z podłogi. Zdjęcia z góry wyglądają jak dokumentacja, nie jak portret.
Światło: lampa błyskowa czy ciągłe
Krótki błysk zamraża ruch i daje czysty plik przy niskim ISO, więc technicznie wygrywa. Problem jest behawioralny.
- Zwierzę spokojne i przyzwyczajone do bodźców: lampa błyskowa jak najbardziej. Zacznij od kilku pustych błysków z boku, żeby sprawdzić reakcję.
- Zwierzę nerwowe, ze schroniska, po trudnej historii: światło ciągłe. Wtedy zejdź z przysłoną i podnieś ISO, bo to mniejszy koszt niż spanikowany pies.
- Nigdy nie kieruj lampy prosto w pysk. Światło z boku i z góry, przez softbox, plus blenda z drugiej strony.
Jak w praktyce wygląda te dwadzieścia minut
Realny czas efektywnej pracy z psem to około dwudziestu minut, rozbitych na kilka podejść. Zaplanuj na to godzinę studia, ale nie licz, że pies będzie pracował przez całą.
- Pierwsze pięć minut: pies zwiedza studio bez aparatu. Ten etap trzeba mu dać.
- Ustaw światło i zrób zdjęcia próbne na pustym tle albo na pomocniku.
- Pomocnik ustawia psa i staje tuż za Tobą, nad obiektywem, ze smakołykiem. Wzrok zwierzęcia idzie wtedy w stronę aparatu.
- Dźwięk zamiast komendy: cichy pisk, gwizd, szelest torebki. Nowy dźwięk daje kilka sekund uwagi i uniesione uszy. Ten sam dźwięk drugi raz działa gorzej, więc miej ich zapas.
- Po każdej serii przerwa i nagroda. Zwierzę uczy się, że po zdjęciach dzieje się coś dobrego.
Koty i konie: co się zmienia
- Koty nie przyjdą na wezwanie, więc zamiast ustawiać kota, ustaw miejsce, które kot wybierze: kocyk, pudełko, nasłonecznione tło. Potem czekaj. Przy kocie liczy się cierpliwość, nie technika.
- Konie fotografuje się w plenerze albo w hali, nie w studiu. Zachowaj dystans od zadu, uprzedzaj o swoich ruchach i pamiętaj, że najlepsze światło jest tuż po wschodzie i przed zachodem.
- Zwierzęta czarne, niezależnie od gatunku, potrzebują dodatkowego światła od tyłu. Bez niego sylwetka zlewa się z cieniem w jedną plamę.
Do sesji z psem najlepiej sprawdza się przestrzeń z gładką, zmywalną podłogą i cykloramą. Warto to sprawdzić przy rezerwacji, podobnie jak to, czy studio w ogóle wpuszcza zwierzęta. Filtry na liście dostępnych przestrzeni pokazują, które mają cykloramę.
Najczęstsze pytania
Jakie ustawienia aparatu do zdjęć zwierząt?
Czas 1/500 s przy pozowaniu i 1/1000 s przy zabawie, przysłona f/2.8 do f/4, ciągły autofokus z detekcją oka zwierzęcia i automatyczne ISO z górnym limitem. Priorytetem jest krótki czas, bo rozmytego ruchu nie da się naprawić, a szum owszem.
Czy lampa błyskowa jest bezpieczna dla psa?
Dla większości zwierząt tak, pod warunkiem że nie świecisz prosto w pysk i sprawdzisz reakcję kilkoma pustymi błyskami z boku. Przy zwierzęciu nerwowym lub o trudnej historii lepiej użyć światła ciągłego i zaakceptować wyższe ISO.
Ile trwa sesja zwierzęca w studiu?
Zarezerwuj godzinę, ale licz na około dwadzieścia minut faktycznej pracy, podzielonych na kilka krótkich podejść z przerwami. Pierwsze minuty zwierzę potrzebuje na obejście studia i tego etapu nie da się pominąć.
Czy studio fotograficzne wpuści psa?
Nie każde, więc zapytaj przed rezerwacją. Przy sesji z psem szukaj przestrzeni z gładką, zmywalną podłogą i cykloramą, bo tło z tkaniny szybko zbiera sierść i ślady łap.
Wynajmij studio do swojej sesji
Szukasz miejsca na sesję? W Bookfolino znajdziesz studio fotograficzne na wynajem w swoim mieście. W katalogu jest 206 studiów, mediana stawki to 150 zł za godzinę, a najtańsze sale zaczynają się od 35 zł. Filtry pokazują, które mają cykloramę, światło dzienne czy garderobę.
Studia fotograficzne w głównych miastach Polski:
Warszawa · Kraków · Wrocław · Poznań · Gdańsk · Łódź

Komentarze