Fotografia komercyjna to zdjęcia wykonane po to, żeby ktoś na nich zarobił: w reklamie, na opakowaniu, w sklepie internetowym, w kampanii marki. O tym, czy zdjęcie jest komercyjne, decyduje sposób wykorzystania, a nie temat ani sprzęt.
Ma to jedną konsekwencję, którą fotografowie w Polsce nagminnie pomijają: wynagrodzenie składa się z dwóch osobnych części. Pierwsza to praca, druga to zgoda na korzystanie ze zdjęć. Kto wycenia tylko pierwszą, oddaje drugą za darmo.
Dwie części każdej wyceny
| Część | Za co płaci klient | Od czego zależy |
|---|---|---|
| Honorarium | Dzień zdjęciowy, przygotowanie, obróbka, sprzęt, studio | Liczba ujęć, złożoność setu, czas |
| Licencja | Prawo do używania zdjęć w określony sposób | Gdzie, jak długo, na jakim obszarze, na wyłączność czy nie |
Ta sama sesja produktowa dla lokalnej pracowni ceramiki i dla sieci handlowej może mieć identyczne honorarium i licencję różniącą się kilkukrotnie. Zdjęcie na profilu rzemieślnika a to samo zdjęcie na billboardzie w trzydziestu miastach to dwie różne wartości.
Co musi znaleźć się w umowie
Polskie prawo autorskie jest w tej sprawie precyzyjne i działa na korzyść fotografa, o ile umowa w ogóle istnieje.
- Pola eksploatacji wymienione wprost. Umowa obejmuje wyłącznie te sposoby korzystania, które są w niej wyraźnie wymienione (art. 41 ust. 2 ustawy o prawie autorskim). „Do celów marketingowych” nie jest polem eksploatacji, tylko życzeniem.
- Czas i terytorium. Jeśli ich nie zapiszecie, licencja obowiązuje domyślnie pięć lat i tylko na terytorium kraju, w którym licencjobiorca ma siedzibę (art. 66). Po pięciu latach klient powinien wrócić po nową zgodę.
- Wyłączność tylko na piśmie. Umowa licencyjna wyłączna wymaga formy pisemnej pod rygorem nieważności (art. 67 ust. 5). Ustalenie mailowe nie tworzy wyłączności, cokolwiek klient sądzi.
- Osobna zgoda modela. Prawo do wizerunku jest niezależne od praw autorskich. Zgoda od Ciebie nie zastępuje zgody osoby na zdjęciu i to Ty zwykle odpowiadasz przed klientem za jej brak.
Jak policzyć stawkę, gdy nie masz punktu odniesienia
Najprostszy działający schemat: ustal stawkę dzienną, policz koszty twarde i dolicz licencję jako procent honorarium.
- Stawka dzienna. Ile chcesz zarobić w miesiącu, podzielone przez realną liczbę dni zdjęciowych. Przy ośmiu sesjach miesięcznie i celu 8000 zł netto wychodzi 1000 zł za dzień, zanim odejmiesz koszty.
- Koszty twarde do przerzucenia na klienta. Studio (35-150 zł za godzinę w katalogu Bookfolino), asystent, dojazd, wypożyczony sprzęt, rekwizyty. To są pozycje w kosztorysie, nie w Twojej marży.
- Obróbka. Licz osobno za ujęcie, nie ryczałtem. Trzydzieści produktów to trzydzieści razy ta sama praca.
- Licencja. Użycie w mediach własnych klienta to zwykle niewielki narzut. Kampania płatna, outdoor albo opakowanie to wielokrotność honorarium, bo tam zdjęcie realnie zarabia.
Trzy najczęstsze pułapki w rozmowie z klientem
- „Potrzebujemy pełni praw.” Zwykle nie potrzebują, tylko tak brzmi bezpieczniej. Zapytaj, gdzie konkretnie zdjęcia się pojawią. W dziewięciu przypadkach na dziesięć wystarczy szeroka licencja bezterminowa i cena spada, a Ty zachowujesz zdjęcia do portfolio.
- Portfolio bez zapisu. Jeśli w umowie nie ma zgody na pokazywanie zdjęć w Twoim portfolio, klient może się temu sprzeciwić. Przy przeniesieniu praw autorskich to szczególnie ważne.
- Poprawki bez limitu. Wpisz liczbę rund korekty. Bez tego ostatnie dziesięć procent projektu zjada połowę czasu.
Jeśli pracujesz głównie na zdjęciach produktów, zajrzyj do tekstu o fotografii produktowej, gdzie znajdziesz część techniczną: światło, tło i ustawienie packshotów.
Najczęstsze pytania
Czym fotografia komercyjna różni się od reklamowej?
Reklamowa jest węższa. Obejmuje zdjęcia tworzone pod konkretną kampanię, zwykle z koncepcją przygotowaną przez agencję. Komercyjna to każde zdjęcie wykonane na potrzeby czyjejś działalności zarobkowej, łącznie ze zdjęciami produktów do sklepu i portretami zespołu na stronę firmy.
Czy muszę przenosić prawa autorskie na klienta?
Nie i zwykle nie jest to potrzebne. Licencja daje klientowi prawo korzystania ze zdjęć w ustalonym zakresie, a Tobie zostawia możliwość pokazania ich w portfolio. Przeniesienie praw jest ostateczne, więc jeśli klient się przy nim upiera, powinno kosztować wyraźnie więcej.
Ile kosztuje licencja na zdjęcia komercyjne?
Nie ma jednej stawki, bo licencja wycenia zasięg, a nie pracę. Praktyczny punkt wyjścia: użycie w mediach własnych firmy to niewielki narzut do honorarium, a kampania płatna, outdoor albo opakowanie produktu to wielokrotność, bo tam zdjęcie bezpośrednio zarabia.
Co się dzieje, gdy w umowie nie ma czasu trwania licencji?
Zgodnie z art. 66 ustawy o prawie autorskim licencja obowiązuje wtedy pięć lat i tylko na terytorium kraju, w którym licencjobiorca ma siedzibę. Po tym czasie klient potrzebuje nowej zgody na dalsze korzystanie ze zdjęć.
Wynajmij studio do swojej sesji
Szukasz miejsca na sesję? W Bookfolino znajdziesz studio fotograficzne na wynajem w swoim mieście. W katalogu jest 206 studiów, mediana stawki to 150 zł za godzinę, a najtańsze sale zaczynają się od 35 zł. Filtry pokazują, które mają cykloramę, światło dzienne czy garderobę.
Studia fotograficzne w głównych miastach Polski:
Warszawa · Kraków · Wrocław · Poznań · Gdańsk · Łódź

Komentarze